|
Blog > Komentarze do wpisu
W poszukiwaniu inspiracji
czyli o rozmowie
Znalazłam w necie tekst, który mi się spodobał. Postanowiłam więc podzielić się nim. Trudno mi powiedzieć, komu przypisać autorstwo, bo nie jest to wprost powiedziane:
"Nawet jeśli nie jesteśmy sami, kto wie, może tylko my potrafimy mówić? tylko my w całym świecie. My i anioły. Zdaje się, że na początku naprawdę było Słowo. A może mówić, to jeszcze za mało, by się porozumieć? Istnieje tyle języków i w każdym można ponarzekać na sąsiada, modlić się o deszcz, wyznać komuś uczucie, tylko co z porozumieniem? To proste! Wystarczy słyszeć, mówić, słyszeć, mówić... Proste? Trzeba słyszeć i chcieć słuchać, słuchać i móc słyszeć. Zwierzęta wyczuwają zapach strachu i wiele innych. Ludzie obserwują swoją mimikę, przyglądają się ruchom ciała, choć posiadają przywilej wymiany myśli za pomocą słów. To prawdziwy przywilej, to sztuka! Nie zawsze możliwe jest spotkanie dwojga ludzi, którzy chcą porozmawiać. Aniołom nie więdną przecież skrzydła w locie, a ludzie nie rezygnują z rozumu. Nauczyli się rozmawiać na odległość. Kontakt. Kiedyś mogliśmy się kontaktować, dzisiaj możemy być w kontakcie, nawet bez butów siedmiomilowych i latających dywanów...Już, teraz, ile dusza zapragnie. Przywilej mowy, rozum, umiejętność poukładania materii w taki sposób, by mogła ponieść w siną dal najbardziej uczuciowy przekaz, to chyba sporo, jak na te parę tysięcy lat cywilizacji. I żeby o sobie nie zapomnieć, nauczyli się ludzie utrzymywać łączność, bo dzięki niej możliwy jest dialog. Pisaliśmy zatem listy i czekaliśmy długo na odpowiedź, aż pojawiło się nowe znaczenie słowa połączenie Czas i odległość nie muszą już być torturą dla kochających się ludzi, przeszkodą w interesach. Język nie zawsze ułatwia zrozumienie, tyle konfliktów zrodziło się przez nierozważnie wypowiedziane słowa. Zrozumienie, pojednanie zwaśnionych, rodzi się często w długich rozmowach, w stałym kontakcie, dzięki komunikacji. Kto się komunikuje, potrafi mówić, słyszeć i słuchać".
Może kogoś tez zainspiruje? A tekst zaciągmięty z: http://uranos.cto.us.edu.pl/~rozmowa/pietkowa.htm poniedziałek, 06 lutego 2012, trocheponizejnieba
|
|